Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Święta,Święta i Po Świętach..A Pamelka sie rozpisuje;D

Święta,Święta i Po Świętach..A Pamelka sie rozpisuje;D

Heyka;)
No więc skończyły się święta;)
Wigilia..no spoko,nie było źle. Dawid był z nami. Ale też nic szczególnego. Jakoś nie czułam tej atmosfery świątecznej..nawet choinki nie było:D Bo zgubiłam klucz od piwnicy...
W 1 dzień świat byłam u babci..:)Nażarłam się tam strasznie..znaczy babcia mnie futrowała..matko:D ,,Pamelka może jeszcze sałatki?" nie babciu,nie zmieszcze już..
,,Pamelka ja Ci właśnie gołąbka odgrzałam"..świetnie,mówiłam,że nie chce..babciu nigdy w życiu nie zjem 3 gołąbków...bożżże..
Później Oskar był u mnie;)
Pianie było;)
A wczoraj..przed 8 obudził mnie dziadek,bo Oskara zabierał..myślałam że go zabije;D
Ale później położyłam się spąć i spałam do w pół do 11..a później poszłam do drugiego pokoju,włączyląm komputer..i spałam w 2 pokoju:D
Później Mojżesz sie wprosił i przyszedł do mnie;D
Więc musiałam sie na szybkiego ubrać..:\ Nie lubie jak ktoś się wprasza..nawet on:D
Później poszliśmy nad zalew,bo umówiłam się tam z Zalewem...
Mojżesz miał iść do domu..a tak sie złożyło,że poszlismy razem na pizze znów.
No i świetnie,bo wysłalyśmy MOjżesza żeby zamówił,ale żeby poprosil kukurydze zamiast groszku(nie przepadam za groszkiem)..hehehe,dostajemy tą pizze..a ona cała zielona od groszku..:D Nie wiedziałam,że teraz są zielone kukurydze..
Mojżesz poprosiłeś tą kukurydze zamiast groszku? Nie,a miałem?
Matko:D Po łbie takiego faceta strzelić tylko:D Mało zaradne stworzonko:D
Bleh:P
Później poszliśmy na piwo;D Spozywane w parku centralnym..D
Hehe:D Znaczy ja i Zalew piłyśmy piwo,a Mojżesz nie;P
Dopił troszke ode mnie tylko:D Hehe;D A ja wypiłam swoje i jeszcze troche Zalewa;D
Później chodziliśmy sobie w ciemnościach na cmentarzu..chyba zaczne chodzić na cmentarz..odwiedzać grób babci..żeby sie jej zawsze znicz palił.
Bo to tak smutno jak się idzie i znicze sie nie palą.
Dziś na 12 idę do Zalewa..:) Hehe;D Na sernik mamy:D
W dalszym ciągu brak konkretnych planów na sylwka. Chyba spędze go właśnie u Zalewa..jak ktos chce sie przyłaczyć to prosze bardzo:D
Tak sobie myśle..ze szczerze wspolczuje Mojzeszowi..:P
Bo to co my wyprawiamy to sie nie miesci w głowie;D
Hehe;D Sobie pewnie myśli,ze psychiczne jesteśmy czy cos;D
Jak skaczemy,biegamy,przytulamy sie..śpiewamy na głos na środku miasta..:D
I wogóle nie obchodza mnie ludzie,ktorzy na mnie patrza;D
Mielismy isc wczoraj na lodowisko..no bo moglismy za darmo=] ale nie poszlismy w sumie..
może dzisiaj..?
A właśnie,dzisiaj na 16 ide do Olki..;) Musze te karty z wolontariatu uzupełnić najpierw..;) Ola..Ola..Ola..ona fajna jest,taka słodka;)
Heh..
Uwaga! Na gg jest wirus,nie otwierać linków;) Dostałam go wczoraj od 3 osób..dziwne,że w tym 2 które mnie nie lubią:D (Paweł,Krzysiek)..
Ah..czego ja sie wczoraj dowiedziałam..znów ciekawych rzeczy o sobie..
że podobno groziłam Pawłowi,że skocze z wieżowca jak ze mna zerwie
Dobrze że kupilam mu te zwoje papieru toaletowego..niech sobie to zapisze;D
Jak dobrze,że dzisiaj nie trzeba iść do sql...o jak dobrze;)
Taka ulga..:)
A dość dobrze sie dzisiaj czuje..tylko mnie troche brzuch boli..i mordke mi znow wysypało;D Ale to przez to,ze ciocia ma niedługo przyjechać zdaje sie..:D
Hehe..a mi zdało by sie ubrac,zeby z psami wyjsc..
bo dzis nie ma Oskara,który zrobiłby to za mnie..:D
Ale mi tak miluśko w piżamce;D
Hyhy;)
No dobra;)
Halo,halo..gdzie jest moja kom?
Hymm...niech ktos mi pusci sygnal..aaa,nie macie mojego nr?:PKurcze...
Moment..
Łoo mam;D
A Mojżesz jeszcze śpi:D Śpioch wstrętny:D
W sumie to też bym sie położyła do łożeczka jeszcze;)
Kurcze..miałam dzisiaj taki dziwny sen..
Opowiem go tutaj..to może nic złego sie nie stanie..
Byliśmy gdzieś większą grupą..ale byłam tam ja,Asia,Mojżesz,Tomek..no i kilka innych osób..Zalew też..
No i..
Dostaliśmy tel..że Paweł miał wypadek samochodowy..z jakąś Agnieszka..
hymm..no,ale myśleliśmy,ze nic mu sie nie stało..i czekaliśmy,czekaliśmy..a ich nie ma..
i poszłam z Tomkiem szukać Pawła..
ktoś coś tam mówił,że on stracił życie..
i szukaliśmy..szukaliśmy..
i znajdywaliśmy części jego ciała..i agnieszki..
które chieliśmy złożyc...
Paweł nie żył....
i Agnieszka też..
Zrobiłam Mojżesza na wygląd Pawła..poprzyklejałam te niektore części ciałą co znaleźliśmy..
i na prawde wygladał jak Paweł..
i taka byłam szczęśliwa,że moge sie przytulić...
dziwne..
a później Mojzesz podawał sie za Pawła...
i komplikacje jakieś były...
trzeba było go chować..
uciekać...
Ahhhh..dziwny ten sen był...
Był bardziej urozmaicony,ale już nie pamiętam;)
Oby nikomu z moim bliskich sie żaden wypadek nie zdarzył:)
Heh...
TAk sobie myślę..
Że wszystko co się zdarzyło,zdarzyć się musialo..
Nic na świecie nie dzieje sie przypadkiem..
Wszystko ma określony cel..
Nasza przeszłość tworzy nas takimi jakimi jesteśmy..
Wszystkie wydarzenia sa od siebie zależne..
Wiec nie nalezy smucic sie,że coś się stało..
Tylko wiedzieć,że to musiało sie stać,zeby mogło stać się coś lepszego..
Żeby uczynić nas lepszymi ludźmi..żeby czegos nas nauczyć..
Czasami nie mamy już sił by zyc...
Rozpatrujemy ,,Co by było gdyby"..
W każdym swoim postępowaniu wyszukujemy błędu...
Wypominamy go sobie..
Szukamy rozwiązań,ktoymi powinniśmy potążyć..
Mamy sobie za złe,że wybraliśmy złą droge..
A to nie ma sensu..
To co sie stało..to co zrobiliśmy...
To nie był przypadek..
Zrządzenie losu...
To była koniecznośc..
Bo czyż za każdym razem,gdy doświadczymy czegoś złego nie wyxciągamy z tego wniosków?
Czyż za każdym razem nie zachodzi w nas drobna przemiana?
...
Moje życie jest poukładane..tak jak powinno być..
Gdybym nie poznała Łukasza..nie byłabym z Pawłem..gdybym nie była z Pawłem..nie nauczyłabym sie tego co się nauczyłam..i nie poznałabym Piotrka..gdyby nie to..nie poznałabym Mojżesza...
Moje życie potoczyło by się całkiem inaczej. Tylko,że musiało potoczyć sie właśnie tak.
Musiałam cierpieć,musiałam być okłamywana..żeby teraz było tak jak jest.
Efekt motyla..czy efekt domina..?
Niewazne..
Kocham moje życie takie jakim jest...
Kocham ludzi którzy mnie otaczają..
Kocham ciepło jakie mi dają..
I kocham dawać to ciepło..
Nie znoszę byc sama..
Nie potrafie znieść samotności..
Heh..nie potrafie tez zniesc mysli,ze ktos jest do mnie wrogo nastawiony..
Nie potrafie być na nikogo zła..
Nie potrafie nienawidzic..
Nie potrafie..
I nie chce...
A tak sobie myśle..
Macie marzenia?
Marzycie o czymś?
Pamiętam,że miałam w swoim życiu okres w którym nie marzyłam wogóle..
A czy marze teraz?
Trudno powiedzieć...
Czasami..myśle sobie..że chciałabym studiować resocjalizacje..
chciałabym kochać..i być kochaną..
ale to takie przelotne mysli...
sama nie wiem...
W8, własnie przyszedł koleś kazał nabrac sobie wody,bo ponoć nie będzie 2h...
To ide sie umyc:D
Ok:D Umylam sie..w sumie to dobrze..bo ostatnio jakas brudna ta woda leciała;P
A Majka mi swoj sen właśnie opowiada...:P
Dobra,chwila,chwila..zgubiilam biustonosz..:P
Wszystko gubie ostatnio...
:P
Bleh:D
hehe:D Striptiz..:D
Mam:d Przebralam sie;D
Kurcze..ale brzusio mi urósl:(
A to nic;D
OStatnio doszłam z kolega do wniosku,że jak sie biega w zimnie to sie spala 2razy wiecej kcal:D
Więc bedę biegać..:P
A że Mojżesza obiecałam pomęczyć..to bede biegac z nim;D Egoistycznie nie zwracając uwagi na to czy mu sie podoba to czy nie;D
Tak sobie myśle..
na prawde czas sie za siebie wziasc..:D
I za nauke i za kondycje..:)
Porzadnie..:P
Ale narazie musze kogos zapedzic do roboty,zeby mi prace na sztuke zrobił..:D
I ozdoby na technike...:D
Ok,koniec tej notencji..no bo ile ja już ją pisze;D
Papapa;*O boze, Bunka mi sie zsikala..
A Salka sprzata...:P
Czasami dobrze miec 2 pieski..ale fuuuuuuj!=\
Łoo,Zalew na gg:D


Artosis-Wiem

Prostą drogą łatwiej iść
Moja znów zakręca
Spowolnionym krokiem mijam sny
Dziki gwar, muzyka, dźwięki bez znaczenia
Oblepiają usta, obdzierają z sił

Spełnia się wroga przepowiednie
Sprawia że światło mylę z cieniem
W górze tam ołowiane niebo
Płacze jednocząc się z piekłem

Odebrana słodycz w gniewu falach tonie
Bieli trop stracony, zagubiony cel
Spopielony uśmiech z lustra tafli straszy
Nie odczuwam nic
Już dosyć wiem

Urszula-Rysa na szkle


Tekst do prawej

Zegar bije już szósty raz
Słońce pada na stół...
Zaraz wejdziesz zapadnę w trans
Obudzi mnie ból...
I sama nie wiem czy tego chcę?
Czasem życia mego mi żal
Rysa na szkle...
Schody w górę i schody w dół
Kto ma klucze do drzwi?...
Kochaj mocno, kochaj mnie
Egoizm na pół
I sama nie wiem czy siebie znam?
Tyle mego to, co się śni
Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...
Beznamiętnie podpalam świat
W końcu liczy się gest...
Obracam w palcach zagadkę dnia
Fala bije o brzeg...
I sama nie wiem czy szukać bram
Do ogrodu, gdzie mieszka NIC...
Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Obcy ludzie mówią,
że tak zazdroszczą mi...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...
Czego wciąż mi brak?
Czego miewam mniej?
Na ulicy mówią mi
Wszystko jest O.K.!...
Czego wciąż mi brak?
Co tak cenne jest?
Że ta nienazwana myśl
Rysą jest na szkle...
Czego wciąż mi brak?
Przecież wszystko mam...
Nie zrozumie nigdy mnie
Ten, kto nie jest sam
Czego wciąż mi brak?
Czemu chcę to mieć?
Jaka nienazwana myśł
Rysą jest na szkle?
Czego wciąż mi brak?...
Czego miewam mniej?...
Czego zawsze w życiu mi brak?...


I modle sie by los nieopatrznie zwrocil mi Cie 10:24:53 27/12/2006 [Powrót] Skomentuj



No no ... Ale dluga notka =) ... Ale fajna i ciekawa ... =) ... Hehe ... Tyle tam bylo ze az nie wiem co milam napisac ... Hehe ... Madze przemyslenia o tym zyciu ... Szkoda ze jeak ja tak mysle ... To i tak robie inaczej ... wiem ze cos musialo sie stac ... Niby mimo to jest ok ... A jak narazie jest coraz gorzej x[ ... I juz nie mam pomyslow co z tym zrobic ... I co zrobic ze soba ... Ale dobra ... Po co ja ci to pisze ... Heh ... tylko moje glupie zycie =] ... A no i pisalas ze pilas .... Super ... hehe ... Ja nie pialm ostatnio nic bo chora bylam ... ALe teraz to nadrobie ... =) ... A co =D ... Hehe ... Nu dobra bo sie znow rozpisalam ... U mnie dzis tez raczej nowa notka bedzie ... wiec zapraszam ... To possssdro 3 m sie =)
PUNKala 16:13:49 27/12/2006
| brak www IP: 83.27.107.250

Twoje noty nawet jak majš tysišce stronic zapisanych,to czyta sie je jak sztukę pełna nauki..Jak księge-czysto.Przeslizgujšc się po kazdym słowie-majšc z tego wspaniałe odczucia..Pięknie poprostu:)
No a ten poglšd co się stanie itp. to trzeba kiedyœ obgadac jak bedziemy miały vene hehe..
Kocham Cię:*
Majka 11:42:50 27/12/2006
| brak www IP: 83.27.236.104







LOOK || ADD
..:Strona Główna::.



Moja Tabliczka Mnozenia



• quod me nutrit, me destruit - co mnie żywi, niszczy mnie
• porażka nie wchodzi w rachubę
• jedz mniej, waż mniej
• jesteś tym, co zjadasz
• kalorie nie są w stanie cię uszczęśliwić
• wszystko jedno, gdzie się żyje raz się chudnie, raz się tyje
• jedzmy mniej, aby inni mieli więcej
• jeśli zaczniesz jeść, nie będziesz mogła skończyć
• w ogóle nie myśl o jedzeniu i nie jedz: jedzenie sprawia, że stajesz się gruba
• najgorsze uczucia nadchodzą po tym, jak ktoś powie ci, że jesteś gruba
• jedzenie jest moim wrogiem
• nie wolno mi chcieć
• perfekcja NALEŻY sie tylko silnym, sama nie przyjdzie, trzeba na niš pracować

2007
Maj
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec


Blog Majeczki:*
Blog Mateuszka:)
Blog Kasienki:)
Moje zdjecia jak chcecie:P
Blog Sylwi:)
Dokarm Vampirka (proszeee:*)